Osoby które mają już możliwość grania w wersje beta Cities XL wiedzą, że w grze najlepiej tworzy się duże metropolie, na ogromnych mapach, gdzie obszar przeznaczony pod urbanizacje jest równy, a żyzne gleby sprzyjają rozwojowi gospodarki. Ale jeden z burmistrzów Cities XL Toothpaste postanowił pokazać coś całkiem innego... Stworzył swoją metropolie Doodlido na planecie Hyperion na całkowicie nieprzyjaznych terenach urbanizacyjnych, gdzie obszar pod rozwój miasta jest bardzo mały a większość terenów pokrywają góry.
Uprzejmie poprosiłbym cię Toothpaste o powiedzenie kilku słów o sobie, zanim przejdziemy do dalszej części wywiadu?
"Jestem wielkim fanem gier z gatunku City-building, wychowywałem się w latach 90, więc dorastałem wraz z takimi tytułami jak Civilization, A-Train, Sim Tower oraz Sim City. Do dzisiaj nie interesują mnie inne gatunki gier, dla mnie liczy się jedynie tworzenie i kreowanie świata gry.
Możliwości wcielenia się np. w postać burmistrza stawia przede mną cele, takie jak rozwijanie miasta i zarządzanie nim na wiele możliwych sposobów, gdy dane cele są wykonywane, zostaje nagradzany nowymi mieszkańcami. Nie ma żadnej recepty na sukces w tym gatunku gier, trzeba kierować się własną twórczością. Co sprawia że nadal pozostaje nim wierny choć mam już 30lat? Zapewne to, że te miasta tętnią własnym życiem, gdzie można potem rzucić okiem na ulice i zobaczyć, że nie każde zmiany mają wpływ na statystki".

"The Beach". Jak sama nazwa wskazuje mapę pierwotnie opracowywano z myślą o Beach GEM: piasek, skały oraz nie zbyt wiele zasobów naturalnych. Jako tropikalna wyspa jest świetnym miejscem do stworzenia małych miasteczek na szczycie wzgórza. Morze oraz klimat, sprawiają, że są przyjaznym miejscem dla człowieka, który chce uciec od zgiełku dużego miasta. Więc dlaczego stwarzać tam metropolie liczącą kilka milinów mieszkańców? "Bo mogę".
Początki
Toothpaste rozpocząłeś prace na plaży w dniu, gdy otrzymałeś swój beta klucz. Dostałeś go, ponieważ miałeś pomysł stworzenia ładnego rejonu turystycznego. Lecz z czasem twoje miasto zaczęło przeobrażać się w prawdziwą metropolię. Jak znalazłeś sposób na stworzenie takiego miasta w tak surowych warunkach? Czy, może poznałeś mechanizm gry?
"Większość doświadczonych budowniczych planuje miasta, choć nigdy nie wiemy co nas czeka. Tak samo ja, nigdy nie grałem wcześniej w tą grę, ale mój plan tak naprawdę nie zakładał żadnego planu. Chodziło mi jedynie tylko o to, by moje miasto rozrastało się w naturalny dla niego sposób, dzięki czemu zostają stawiane mi wyzwania, dzięki którym mogę odblokować budynki".
Rozwój
Rozwój miasta w tak surowych warunkach jest bardzo trudny i ograniczony, na pewno też przy tworzeniu Doodlido, nie obyło się bez problemów. Na tej wyspie trudno znaleźć płaskie tereny... Poświęcałeś w ciągu dnia kilka godzin na grę, oraz używałeś wszystkich dostępnych ci narzędzi, by stworzyć swoją metropolie, co cie mobilizowało do dalszej rozgrywki? "Muszę przyznać, że miałem problemy z stworzeniem wieżowców wokół wzgórz, ale ja kocham wyzwania. Myślę, że to co trzyma mnie, wraca za każdym razem, mówię do siebie "Spróbuje ponownie i zobaczę jak to działa" dzięki temu nie stałem w miejscu i dzięki czemu moje miasto wygląda teraz jak wygląda". "Na szczęście potrafię wykorzystać dany mi teren do maximum, również dzięki temu zaszedłem tak daleko".



Koniec części pierwszej. Ciąg dalszy wkrótce.
Odpowiedzi
No cóż jestem pełen podziwu.
No cóż jestem pełen podziwu. Rozwój miasta w nieprzyjaznych warunkach to nie lada sztuka. Życzę powodzenia i dalszych sukcesów w rozbudowie miasta.
Kiedy będzie ciąg dalszy?
http://gierex.eev.pl - świetne forum